Posts Tagged ‘żeglarstwo’

66. Rolex Sydney Hobart Yacht Race 2010

poniedziałek, Grudzień 27th, 2010

Tak się człowiek zapamiętale osadza w codzienności, że nawet nie przystanie i nie zastanowi się, ile to już czasu przeciekło. Dziewięć lat temu wziąłem udział w wyjątkowym projekcie żeglarskim: udziale polskiej-amatorskiej załogi w regatach Sydney – Hobart 2001. Z amatorów było po prawdzie nas niewielu. Kpt. Jarosław Kaczorowski – uczestnik wyścigu okołoziemskiego i transatlantyckiego między innymi. Ten ostatni solo. Krzysztof Owczarek, który do niedawna jeszcze był oficjalnym kandydatem na uczestnika Barcelona World Race (dwuosobowa gońka okołoziemska). Arek Pawełek – pontonem przez Ocean, najlepiej samemu i bez pojęcia. Piotrek Harasimowicz. Herman żegluje jak najęty, ostatnio na j-80. Maciek Jamka i Stefek Jaworski (Halibuta kojarzycie w Marinie Gdańsk???), prawnicy-żeglarze… Długo by tak można, bo lista Polaków na pokładzie liczyła 14 nazwisk (w tym Alina K.).

A jak wiele się wydarzyło od tamtego, beztroskiego wydawałoby się czasu. Tak z rozrzewnieniem spojrzałem dziś skoro świt na fotografię wykonaną przez Guru fotografii żeglarskiej Carlo Borlenghi… ech! (więcej…)

Velux 5 Oceans 2010/2011 – przed drugim etapem

piątek, Grudzień 10th, 2010

O ile pierwszy etap z La Rochelle do Cape Town nie był zbyt wymagający i stanowił dla zawodników pierwszy test ich umiejętności, etap drugi będzie z pewnością o wiele trudniejszy.

Wyjący wiatr, lodowate zimno, ogromne fale i góry lodowe czekają na pięciu śmiałków, którzy już niedługo opuszczą ciepłe schronienie Cape Town i wyruszą na niebezpieczne wody Oceanu Indyjskiego aby dotrzeć do Wellington w Nowej Zelandii. Po drodze napotkają najgorsze z możliwych warunków pogodowych – i będą musieli poradzić sobie z nimi samotnie. Ponad 7 000 Mm i niezliczone trudności dzielą ich od kolejnego portu etapowego. (więcej…)

VELUX5OCEANS

niedziela, Październik 17th, 2010

Velux01

NO I POSZLI! PIĘCIU ZAWODNIKÓW PRZEKROCZYŁO DZIŚ LINIĘ STARTU NAJSTARSZYCH SAMOTNYCH REGAT DOOKOŁA ŚWIATA, VELUX 5 OCEANS. Nie piszę autorskiej relacji, gdyż nie było mnie tam. Będę opierał się na przekazach internetowych. Patronat mają “Żagle”, więc do źródła informacji blisko… W sumie daleki jestem od sprawozdawczości sportowej na tej stronie, ale takie wydarzenia dla polskiego żeglarstwa nie dzieją zbyt często. (więcej…)

LIX Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej

niedziela, Wrzesień 26th, 2010

do you?

i_want_you_plakat_A4_final_duzy

Star Polish Open 2011

poniedziałek, Sierpień 2nd, 2010

W podstawówce jeszcze będąc odwiedziliśmy kolegę z Chomiczówki. Otworzył jego ojciec i widząc wycieczkę milczących i smętnych wielce postaci powiedział ze szczerym entuzjazmem: zachodźcie, zachodźcie! Oczywista oczywistość, że zaszliśmy, a ten gest i stwierdzenie godne miana polskiej gościnności momentalnie przyjęło się do naszego języka i przetrwało do dziś. Jak zwykle zacząłem od przepięknej dygresji. Chodzi o to, że pojawił się na rynku plakat zapraszający na przyszłoroczne mistrzostwa Polski w klasie Star: STAR POLISH OPEN 2011.

Oto plakat: (więcej…)

Balansując na dalbie

wtorek, Marzec 2nd, 2010

pole dancer

Wichura szaleje po Europie, wichura Xyntia. Dziwne to imię, ale faktem jest, że pustoszy. Ofiary śmiertelne są, na szczęście zanim do nas się przywiała, to się wcześniej nieco wywiała. Ponoć ponad 150 km/h wiało. Ale nie o to mnie chodziło, tylko o pewien pospustoszeniowy zbieg okoliczności. Otóż wynalazłem fotografię taką oto, na której to widać, jak pewien jacht balansuje stojąc lewą burtą na dalbie jakiejś albo innym palu. Dziw nad dziwy, ale prawdziwy. W miejscu, gdzie wykonano tę fotografię, wiało 85 węzłów, co w pośpiesznym przeliczeniu daje 157 km/h. Stało się to ponoć we francuskim Les Sables d’Ollone. W porcie tym, dla przykładu, zaczynają się i kończą samotnicze regaty Vendee Globe. Dziura w burcie ma imponujące rozmiary. Ciekawe, czy ktoś jeszcze podejmie się remontu tej jednostki… (więcej…)

33. Puchar Ameryki

środa, Luty 10th, 2010

W Polsce trwa wielkie odliczanie, przepychanki polityczne przed Euro – mistrzostwami Europy w futbolu w roku numer 2012. Świat, zwłaszcza żeglarski, jednak żyje Pucharem Ameryki! Tytuł tego tekstu można rozumieć w dwójnasób. Bo oczywiście kibiców piłkarskich mało co interesuje poza gonitwą 22 facetów za piłką i temat czy zdążymy na Euro 2012 dominuje w przekazach sportowych. Na szczęście lada dzień rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie Vancouver 2010. Na jeszcze większe szczęście od czasu do czasu świat żeglarstwa bywa zelektryzowany tak wielkimi wydarzeniami jak Puchar Ameryki. W poniedziałek rozpoczęła się 33. edycja tych największych regat świata. Oczywiście można dyskutować, czy właśnie taki format America’s Cup jest wymarzony…, lecz mamy to co mamy. Możemy to oglądać w telewizorze i w internecie bez większych problemów. Pisaliśmy już, że Waldemar Heflich z Dominikiem Życkim komentują regaty w Eurosporcie, ale nie tylko Euro…

(więcej…)

Wyścig żeglarski Sydney – Hobart

niedziela, Grudzień 27th, 2009

Właśnie trwa w Australii wyścig, co to za klasyk jest uważany. Start w Sydney ma miejsce rokrocznie o godzinie 1300 w II dzień Bożego Narodzenia. Flota kieruje się na Południe do stolicy Tasmanii – Hobart. To wspaniałe regaty, w których miałem okazję się ścigać. Wspominam to z dumą i wielką satysfakcją. Akcja miała miejsce w 2001 roku. Zamierzchłe to czasy, choć to całkiem świeża historia zważywszy, iż odbywa się aktualnie 65. edycja regat S2H. W 2001 roku zabrakło sponsora Sydney–Hobart. Wycofała się wówczas Telstra. Od kilku lat zawody te zyskały możnego sponsora w postaci firmy Rolex. Po kilku latach wiele wspomnień już się zatarło. Inne ożywają, stają przed oczami, jakby wydarzenia sprzed lat miały miejsce wczoraj zaledwie… (więcej…)