Archiwa tagu: rajdy przygodowe

Rajd Majowy Przemyśl 2017

Nie jestem grafikiem, jak pewnie wiecie, jakiś tam kurs dtp mam udokumentowany, to się pochyliłem nad plakatem Rajdu 360 Stopni Przemyśl 2017. Oczywiście projektując płakałem.

Do rzeczy. Podbijamy Województwo Podkarpackie i robimy rajd przygodowy na dystansie 430 km. To trasa długa, dla zespołów czteroosobowych. Jest też krótka – 151 km. Zapisy wciąż możliwe i oczekiwane. W sumie to niesamowite, że tak piękny sport cieszy się tak małym zainteresowaniem. Nawet rodzinnym, jako sposób spędzania wspólnego czasu. W Gliwicach robimy Rajd Miejski Gliwice 2017 i na starcie stanie kilka setek ludzi. W niedzielę trasa rodzinna. Do poczytania tutaj: gliwice_2017.team360.pl.

Jeszcze jedna dygresja. Odnośnie autora powyższego zdjęcia. Wykonała je ekipa I LIKE PHOTO wynajęta przez Timeksa.  Prawdopobnie Mikołaj Jaźwiecki. Piękne czasy i chyba nasz najtrudniejszy rajd w blisko dziesięcioletniej karierze organizatora adventure  racingu. Odbył się częściowo w Jeleniej Górze. Na długą trasę zgłosiła się tylko jedna ekipa i ostatecznie ruszyła tylko trasa krótka. Kilometrażu nie pomnę, bo zacny. Warto poklikać, poczytać, bo działo się wiele!

Miało być o pracy plastycznej. Otóż plakat wygląda następująco. Po kliknięciu przeniesie na stronę rajdu. Warto wytężyć wzrok i zwrócić uwagę na naszych partnerów. Zatem oficjalnie, partnerem Rajdu 360 Stopni Przemyśl 2017 jest Województwo Podkarpackie!

2017_PRZEMYSL_PLAKAT 50PROCENT

Imperium 360 kontratakuje

Team 360 Stopni zaprasza na kolejne wyzwanie w terenie z mapą w ręku – Wiosenne 360 Stopni. Zawody odbędą się 1 kwietnia na terenie warszawskiej dzielnicy Wesoła. Zawodnicy mają do wyboru trasy piesze i rowerowe pokonywane na orientację. Najdłuższe dystanse – 50 km na piechotę i 100 km na rowerach – wliczone zostaną do ogólnopolskiej klasyfikacji (odpowiednio Puchar Polski w Pieszych Maratonach na Orientację oraz BossPlus Cup – Puchar Polski Maratonach Rowerowych na Orientację). Baza zawodów: Szkoła Podstawowa nr 172 w Warszawie – Wesołej, ul. Krótka 1.
– Zaczynamy sezon dłuższych dystansów na orientację. Po zimie przebieganej w ramach Wesołych Biegów Górskich, zapraszamy na kolejną imprezę biegowo-rowerową. W prima aprilis szykuje się całkiem poważne ściganie. W ramach zawodów Wiosenne 360 zamierzamy skorzystać między innymi z infrastruktury, czyli map i Zielonych Punktów Kontrolnych, które powstały w Wesołej w ramach budżetu partycypacyjnego. Liczymy na sporą frekwencję; trasy będą szybkie, ale – miejmy nadzieję – ciekawe. Wiosenne to nie koniec kwietniowych atrakcji szykowanych przez Team 360 Stopni. Pod koniec miesiąca zapraszamy do Przemyśla, gdzie organizujemy rajd przygodowy i jeśli mowa o poważnym ściganiu – na Podkarpaciu stworzymy prawdziwą okazję do pozwiedzania pięknych okolic. Szykujemy trasę na dystansie 400 km. Będą też krótsze, dla osób bardziej amatorsko podchodzących do adventure racingu. W maju zaś w Gliwicach odbędzie się doroczny Rajd Miejski – jednodniówka przygodowa. Mamy pełne ręce roboty, ale to piękny sport, więc warto i organizować, i startować – mówi szef Teamu 360 Stopni Igor Błachut.

KALENDARZ 360 STOPNI

Wiosenne 360 Stopni – Wesoła (1 kwietnia)
Rajd 360 Stopni – Przemyśl 2017 (28 kwietnia – 3 maja)
Rajd Miejski 360 Stopni – Gliwice 2017 (13-14 maja)
Jesiennie 360 Stopni – Siedlce (14 października)

 

Wiosenne 360 Stopni – program:
Piątek (31 marca 2017)
16:00-22:00: przyjmowanie, zakwaterowanie i rejestracja zawodników w bazie
Sobota (1 kwietnia 2017)
6:00-10:00: przyjmowanie, zakwaterowanie i rejestracja zawodników w bazie
7:00: odprawa techniczna (trasy TP 50 i TR 100)
8:00: start (trasy TP 50 i TR 100)
9:30: odprawa techniczna (trasy TP 25, TP 10 oraz TR 50, TR 20)
10:00: start (trasy TP 25, TP 10 oraz TR 50, TR 20)
19:00: zakończenie zawodów.

Start w zawodach związany jest z opłatą wpisową. Szczegóły na stronie www.team360.pl.

Kontakt w sprawach sportowych:
Igor Błachut (iblachut@team360.pl)

Kontakt w sprawach prasowych:
Dariusz Urbanowicz (durbanowicz@team360.pl)

Rajd Przygodowy 360 Stopni – Szklarska Poręba 2016

Autorem pseudonimu Mojej Żony Majówki jest Matti, ale życie brutalne jest z założenia. Okazuje się bowiem, że są inne majówki, czyli weekendy coroczne, co to na przełomie kwietnia i maja się odbywają. Tych kilka dni wiosennych pozwala doświadczyć intensywnej fotosyntezy, no chyba że pogoda się zebździ i wtedy pozostaje grylowanie pod wiatą.

1380_020 1380_016

No dobra, ale się mnie tu rozchodziło o to, by zaprosić na weekend majówkowy do Szklarskiej Poręby, gdzie w weekend ów odbędzie się rajd nastroszony przygodami. Kilka dni temu na potrzeby promocji przedsięwzięcia stworzyłem tekst zapraszający, którego fragment oto zamierzam zacytować:

Rajdy Przygodowe dają szansę nie tylko na sprawdzenie się w długotrwałym wysiłku, ale też pozwalają na dotarcie do miejsc naprawdę odludnych. Tym razem uczestnicy Rajdu 360 Stopni ścigać się będą na trzech dystansach. Czteroosobowe zespoły staną na starcie wyścigu na 350 km. Dwójki zaś będą miały do dyspozycji dwa dystanse – 125 km oraz rodzinny 20 km. Rajdy przygodowe (z angielskiego adventure racing) to sport łączący w sobie wiele dyscyplin i tak, w naszym rajdzie zawodnicy trasę będą pokonywać na rowerach, pieszo, na rolkach oraz kajakach. Całość na orientację, a do tego w określonych miejscach na zespoły czekać będą wymyślne zadania specjalne (np. wysokościowe, wspinaczkowe, sprawnościowe i nie tylko).

Dla wygłodniałych przygód, spragnionych konfrontacji z górami i swoimi wewnętrznymi dołami impreza jak znalazł. Okoliczności ze wszech miar superoskie. Ludzie, przyroda, sport… Oto kilka zdjęć z jednego z wcześniejszych takich rajdów organizowanych przez Team 360 Stopni. Jak się najedzie kursorem na ten podświetlony napis z poprzedniego zdania, po czym nadusi się mysz na odpowiedni klawisz, przeniesiemy się do innego świata. Świat ten to strona zawodów, na której można poczytać, pooglądać po czym zapisać się na rajd. Trzeba się liczyć z wydatkami związanymi z opłatą wpisową. Trzeba się liczyć ponadto z faktem, że pozytywne wspomnienia pozostaną na całe życie.

1380_024

Rajd Miejski 360 Stopni Gliwice 2013

gliwice 2013 rajd miejski 360 stopni fot. olek jasik

(START II ETAPU, FOT. OLEK JASIK)

Mam powód do dumy. Znów zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Oczywiście rajdy mają to do siebie, że wszystkie łączą się z jakimiś błędami. Mniejszymi lub większymi i tym razem także nam się przydarzyły. Jednak nie miały wpływu na rozmach imprezy. Poza tym wszystko przebiegło szybko, sprawnie i po cichu. No, z tym ostatnim można polemizować, bo impreza pod Radiostacją jak zwykle w „nasz” weekend w Gliwicach na wypierdzie. Tym razem wystąpiła Kasia Pasecka, co sypie gadką. Tuż po Kasi zaprezentował się Kabaret Młodych Panów, z którym miałem do czynienia onegdaj podczas przyjemnej wielce fuchy w Zakopcu. Jak zwykle się przekonałem, że artyści kabaretowi są klawi.

Wracając jednak do kultury fizycznej, w której uczestniczyło w Gliwicach 166 osób! 83 zespoły stawiły się na starcie. Jak zwykle na mecie lista została nieco uszczuplona, ale…

o kupiłem w międzyczasie w sieci przyczepkę rowerową 😀

o taką:

przyczepka

…do rzeczy jednak.

Harmonogram rajdu miejskiego w Gliwicach sprawdził się od początku i niewiele w niego ingerujemy. Sobotnie popołudnie oznacza odcinek pieszy. Około 25 km z zadaniami specjalnymi (np. zjazd na linach z budynku Urzędu Miejskiego, albo zadanie logiczne o którym nic nie napiszę, bo nawet polecenia nie zrozumiałem). Drugiego dnia zaś wyścig odbywa się na rowerach z odcinkami specjalnymi na kajakach, rolkach i biegi na orientację. Do tego ZS-y to strzelanie z wiatrówki, zorbing i kilka innych dziwnych. Zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia rywalizacji oczekuję na uczestników na mecie. Taka moja rola wdzięczna. Dzięki temu mam relacje z pierwszej ręki, na gorąco. Widzę jak ludzie finiszują. Ostatnie metry wiele mówią o zawodnikach. Jedni dojeżdżają/dobiegają ze spokojem. Inni pędzą na złamanie karku, jakby od jednej sekundy zależało wszystko. Całe ich życie. Czasem trudno mi w takich sytuacjach zachować powagę. Przyznaję. Bo co Oni robili przez całą trasę, skoro są w stanie osiągnąć na finiszu prędkość światła? Są tacy, po których nie widać wysiłku. Ze swadą opowiadają o tym jak to przelecieli właśnie 25 kilo z buta, albo przejechali w sześć godzin 80 k na rowerach. Inni bladzi jak śmierć padają, błyskają białkami oczu wywróconymi w stronę oczodołów. Jakby mózg sobie oglądali. Poważna sprawa. Chwila i dochodzą do siebie. Każdy otrzymuje od Paski lub Sylwii (panie z promocji Urzędu Miejskiego) kwitek. Talon na naleśniki, makaron. Smaczne, ciepłe, po takim wysiłku zbawienne.

gliwice 2013 rajd miejski 360 stopni fot. olek jasik

(LECENIE W KULKI CZYLI ZORBING, FOT. OLEK JASIK)

Najważniejsze jednak jest to, że wszyscy wydają się być zadowoleni. Z rzadka pojawiają się objawy niezadowolenia, jeśli już to z własnych słabości, braku przygotowania, błędów. Machnąć sobie taki weekend na sportowo… czemu nie? Mi przypada rola organizatora, ale zawsze jak uczestniczę w rajdach, które robię z towarzystwem spod szyldu 360 Stopni to mi się chce tak napierać, ścigać, męczyć się. A potem okazuje się, że jednak nie na wszystko wystarcza mi czasu… Ech. Co za życie.

Jakby ktoś chciał sobie poczytać więcej o Rajdzie Miejskim 360 Stopni w Gliwicach, wystarczy kliknąć TUTAJ.

Bóbr daje w kość

O bobrach można by długo. Ponoć po bobrze, to się nawet pierdzi dobrze. Inny nius to, że myśliwi mogą strzelać do bobrów grasowników, co to mieszają jak tylko mogą z przepływem wód. Taki bóbr to nawet ma wpływ na sport, jakby ktoś nie wiedział ani przypuszczał. Tak się stało, że w ostatni weekend przedłużony o Boże Ciało w okolicach Jeleniej Góry przeprowadziliśmy wyścig zwany Timex Rajd 360° na dystansie 160 km (to dystans nominalny, określony optymalnymi wariantami, tzn. jeśli ktoś się zgubi, kilometrów zrobi więcej). Właśnie na tym rajdzie zespoły startujące zderzyły się ze zjawiskiem o nazwie Bóbr. Zrobiło się momentami ekscytująco ekstremalnie… Czytaj dalej Bóbr daje w kość

PWC2010

Niedawno jeszcze ekscytowaliśmy się zimowym wyścigiem pod nazwą Timex Rajd 360 Stopni. 200 km z buta, na rowerach, nartach, łyżwach i biegiem na orientację, plus trochę zadań specjalistycznych. Ciężko było, oj ciężko. A jakby ktoś chciał się przekonać, że wcale a wcale nie tak u nas ciężko było… Poniżej prezentuję schemat długiej trasy zawodów adventureracingowych Poland Winter Challenge, które trwają w okolicach Rabki Zdr. Przedstawiam ów schemat w dwu językach w celach edukacyjnych. Czytaj dalej PWC2010

Olsztynek: w chwilę po przybyciu

Zatem przybylim. Komitet wykonawczy, w sensie organ zespołu co się zwie 360 Stopni przybył do oddalonego na Północ Olsztynka. Zima jest, co stwierdziliśmy organoleptycznie. Śniega po pachi i szykuje się naprawdę dobry rajd, co ochotnikom na pewno się spodoba wielce. Ostatnio wyczytawszy w Homo Bimbrownikusie, iż „ochotnik” to z rosyjska „myśliwy”, przekonuję się, że i tak czujemy się tu jak na łowach w odległym syberyjskim kraju. Chociaż, chociaż tymczasowo jeszcze ciepło dopisuje, bo w gimnazjalnych komnatach przyszło nam czas spędzać. Rano jednak idziemy w teren z leśnikami gadać, bo leśnicy to lud twardy i honorowy. Czytaj dalej Olsztynek: w chwilę po przybyciu

Letnie Igrzyska Olimpijskie Voncouver 2010

Kontrola jakości zimy w Vancouver w stanie British Columbia, gdzie za dni jedenaście (co ciekawe na oficjalnej stronie igrzysk widnieje liczba 12 dni…) rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie XXI Olimpiady, nie wypadła zbyt dobrze. Tak od niechcenia bowiem zajrzałem sobie na kanadyjski portal pogodowy, gdzie widnieją wskaźniki przedstawiające aurę. Obecnie w Vancouver pada deszcz przy temperaturze 7 stopni C, wietrze 8 km/h i wilgotności 97 procent. Temperatura w nadchodzącym tygodniu ma oscylować między 6 a 9 stopni C. Na plusie oczywiście. Jeśli ktoś nie wierzy, proszę sobie kliknąć… Czytaj dalej Letnie Igrzyska Olimpijskie Voncouver 2010

Timex Rajd 360 Stopni w Olsztynku

Premiera plakatu zapraszającego na Timex Rajd 360 Stopni, który już wkrótce odbędzie się w Olsztynku. Wielkie ściganie odbędzie się w dniach 5–7 lutego 2010 r. 182 km na czteroosobowych zespołów i 121 dla dwójek. Plakat powstał dzięki firmie Rekwar, która podjęła się graficznej oprawy Rajdów 360 Stopni. Czytaj dalej Timex Rajd 360 Stopni w Olsztynku