Archiwa tagu: Rajd Bez Ograniczeń

Filozoficznie o kajakach

Czy aby na pewno kajakarstwo to nudny sport? Jak wiadomo, w czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz. Kajakarze raczej się nie nudzą i z tego miejsca chciałbym przedstawić dowody, iż kajakarstwo to sport całoroczny w nie nudny wcale to a wcale. Skąd to natchnienie na takie ujęcie sprawy? Niedawno mimochodem całkowitym wspomniałem, iż zdarzyło mi się ściemniać na temat ratowniczych łodzi wioślarskich, co to się w Australii ścigają z falą i pod falę. Piękna zabawa, czysty sport. Na to mój rozmówca wspomniał o tym, że on też kiedyś serfował, ale nie w Australii jedno w Bałtyku i nie łodzią wiosłową, ale kajakiem po prostu. Rozmówcą był Arek Pawełek, więc nic się nie zdziwiłem, kiedy po pewnym czasie przysłał mi poniższe foty… Krótko mówiąc, pomysłowość Adama Słodowego (np. karmik dla ptaków z butelki od mleka) to pestka!

Pragnę uprzedzić z góry, że to nie koniec jeszcze prezentacji wybornych pomysłów Arka Pawełka. Wręcz dopiero ich początek! Przypominam, że obecnie zajawił się bardzo BORajdem, czyli Rajdem Bez Ograniczeń i wycieczką Santaną Land Roverem do Bamako z Budapesztu… Linka na stronie głównej. Polecam. Zaznaczam lojalnie, że wszystkie fotografie zostały zaczerpnięte z archiwum Arka Pawełka. Ale do rzeczy! Czytaj dalej Filozoficznie o kajakach