Archiwa tagu: mistrzostwa Polski na milę

Być jak Forest Gump

Życie bywa proste, mimo pozoru trudności, z jakimi przychodzi nam się mierzyć. Mówi się zresztą, proste rozwiązania są najlepsze. Może dlatego Polak potrafi? Podobnie z bieganiem rzecz się ma. Niektórym nie wychodzi i tyle. Urzeka tytułowy Gump postanowieniem, które powziął pewnego dnia. Zaczął biec i tak biegł kilka lat. Potem nagle przestał, to tak. W międzyczasie padły z jego ust znamienne słowa „jak gdzieś szedłem to biegłem”. I tu trafiamy w sedno, a w zasadzie w jego zupełną odwrotność. Gdyż u mnie z bieganiem porobiło się tak, że mimo iż biegnę to idę. Chodzi mi tu o tempo w jakim się przemieszczam. No nie jestem w stanie przyspieszyć i kropka. Koniec. Tak też miało to miejsce w sobotę podczas amatorskich mistrzostw Polski na dystansie mili. Wziąłem udział trochę wbrew sobie. Strasznie mi się nie chciało, wiedziałem bowiem, że mój występ skończy się blamażem. Miejsce numer 225 dalekie jest od wywołania u mnie poczucia dumy, bo mam wiele wewnętrznych „ale”. Ale że stary jestem, ale że kulawy, ale że mało trenuję…

Faktycznie jak biegłem to szedłem. A dystans 1600 m ukończyłem w czasie 7:37.53. Dałem jakoś radę i w sumie chwalę to sobie. Gratuluję przy okazji wszystkim uczestnikom, szczególnie tym co mi dokopali. Największe jednak powinszowania kieruję do wszystkich, którzy jak ja zmobilizowali się do tego startu mimo woli. Wielka piona dla Tomka Smokowskiego i Jego małżonki Ady za organizację.

PS

Kurtka z pakietu startowego już przetestowana we wczorajszych deszczu strugach!