Kiedyś można było przeczytać artykuł o chomiku podglądaczu, który latał na parolotni na jednym z osiedli. Perfidnie zaglądał przy okazji w okna i obleśnie wgapiał się w golizny samic ludzkich, co to się gdzieniegdzie przebierały. Ja znam innego Chomika, który wśród zajawek wielu, ma również takie, co to popieram i to bardzo. Jedną jest chociażby kolarstwo szosowe. Ostatnio Chomik ów przyjechał sobie z Krakowa do Warszawy. 11 godzin i 11 minut. Ponadto, Chomik ten wyposażony w krokodyla kibicował ostatnio peletonowi na Tour de Pologne. Oto fragment transmisji w reżymowej TV… (więcej…)
Posts Tagged ‘kolarstwo’
Chomiki w natarciu
wtorek, Sierpień 24th, 2010Tour de Pologne w Warszawie
niedziela, Sierpień 1st, 2010Wychodzę ja dziś przed dom i co widzę? Kolumnę Wyścigu Dookoła Polski. No to ja za aparat i pstryk, pstryk, z góry, z biodra, podkrętkę i loba. Wyszło zdjęcie ostre (sztuk jeden). Ale fajne takie na zakręcie, jak peleton prawie cały jedzie. Prawie, bo to jeszcze moment taki był, już podczas kryterium w stolicy, że peleton jeszcze tej ucieczki z Błażejem Janiaczykiem nie ucapił wcale. Dopiero się potem to stało. Wcześniej jednak ze złamanym obojczykiem listę startową opuścił Nowozelandczyk pewien, co się w katastrofę wdał i do szpitala go powieźli. Nie wiem jeszcze jak efekt katastrony na 1,5 km przed metą, ale wyglądało to wyjątkowo efektownie. Jeśli mi ktoś jeszcze powie, że kolarstwo szosowe to nie sport ekstremalny, nie uwierzę. Wiem swoje. Zaliczyć glebę (a raczej gładź asfaltową) przy 60 km/h w samą lajkrę przyozdobion będąc – nic przyjemnego, a wręcz bardzo nieprzyjemne. Bardzo. (więcej…)





