Archiwa tagu: K2

K2 dla Polaków

Tytuł mówi wszystko i to nie tylko zaklinanie rzeczywistości. Zimowe zdobywanie najwyższych wierzchołków stało się polską domeną. To Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy pierwsi stanęli na Evereście i był to pierwszy ośmiotysięcznik zdobyty właśnie zimą. Polacy pierwsi łamali bariery wyobraźni i możliwości przekraczając granice wzwyż.

Wczoraj w kinie Luna odbyła się premiera filmu „ZIMOWA WYPRAWA K2 1987/1988”. Miałem wtedy niespełna trzynaście lat. Film zrealizował Dariusz Załuski, którego poznałem na wyprawie Jędrka Bargiela właśnie na K2. Sam jest zdobywcą Czogori. Świetny, wrażliwy filmowiec a do tego bardzo dobry wspinacz. Film opowiada historię pierwszej próby zdobycia Góry Gór zimą. Trochę jest do śmiechu, trochę momentów wzruszających też się znajdzie. Materiały filmowe zostały nagrane podczas wyprawy, delikatnie tylko uzupełniono je o współczesne wywiady. Na surówkę natrafiono przez zupełny przypadek podczas poszukiwania zapisu w lepszej rozdzielczości jubileuszowego filmu o zimowej ekspedycji na Lhotse. Okazało się, że Kanadyjczycy mają jakieś stare kasety z Polakami w górach. Po analizie okazało się, ze to nie Lhotse a K2. Od słowa do słowa od czyni do czynu doszło do realizacji filmu przy udziale Fundacji Andrzeja Zawady i przepięknej Anny Milewskiej-Zawady.

W filmie wyodrębniony został genialny i niezwykle emocjonalny wątek równoległego ataku Macieja Berbeki i Alka Lwowa na Broad Peak. Ponoć syn Maćka realizuje dokument o swoim ojcu. Tam mają się znaleźć fragmenty wywodów odnalezione w Kanadzie. Film może pojawi się gdzieś w telewizorze. Polecam całą swą mocą i górską zajawką!

Siłą rzeczy premiera tego filmu z okazji XXX-lecia pierwszej zimowej ekspedycji na Czogori odbyła się w nieprzypadkowym terminie. Za miesiąc ruszy trzecia polska zimowa wyprawa na K2. Jeśli nie my to kto! #K2dlaPolaków

Żyję. Kolejny powrót do rzeczywistości.

Do kraju wróciłem już ponad miesiąc temu. Karakorum odrealnia i niełatwo jest się ogarnąć. Przysypiam gruszki w popiele pustki po Legii. Jadę dalej, wybijam się z mentalnej trampoliny. Dla spragnionych wrażeń z wyprawy #K2SkiChallenge zalecam mojego bloga na stronie weszlo.com. Zdjęcia wrzucam na instagram. Zachodźcie, zachodźcie…

Wyprawa otworzyła mi oczy na nowe. Przede mną kilka konkretnych wyzwań, o których więcej wkrótce. Teraz mogę zdradzić tylko, że będę miał dużo czytania i jeszcze więcej pisania. Czyli norma, prawie. Góry mi chodzą po głowie hałaśliwie. Chciałbym i ja móc narobić nielichego hałasu wynikającego z mojego po nich chodzenia i na nartach zjeżdżania.

Z ciekawostek osobistych, Gucio poszedł do szkoły. To jest dopiero przedsięwzięcie!

O budowaniu marki

Są różne przedsięwzięcia godne uwagi. Miało takie miejsce również podczas mojej obecności w Zakopanem. Producent aut z Bawarii wespół z producentem nart z USA postanowili przedsięwziąć coś, co fajowe było ze względów wielu. Po pierwsze wszystkie świry mogły potestować narty K2. Po drugie maniacy motoryzacyjni mogli przejechać się wypasioną beemką po torze przeszkód. Oto kilka fotografii, które wykonałem pod Nosalem podczas owych testów… Czytaj dalej O budowaniu marki