Posts Tagged ‘Austria’

Pięć tyrolskich lodowców

środa, Sierpień 25th, 2010

Kiedy tylko lato zbliża się ku końcowi, pierwszy śnieg na szczytach już kusi narciarzy. Szczególnie długo i najwcześniej, jak to tylko możliwe, śniegiem można się cieszyć na pięciu tyrolskich lodowcach: Kaunertal, Pitztal, Sölden-Ötztal, Stubai i w Hintertux. Wspólny karnet, oferty nie do przebicia i najlepsze stoki, na których na pewno leży śnieg, czynią radość wczesnych zimowych rozrywek doskonałą. Sezon narciarski 2010/11 zostanie oficjalnie otwarty w październiku. Jego mottem będzie w tym roku znowu: Im wyżej tym lepiej. Bo w tym wypadku „wyżej” rzeczywiście znaczy „lepiej”. (więcej…)

Ciekawostki z mejla mojego

wtorek, Marzec 30th, 2010

Trasę wyścigu wyznaczono na wysokości 2430 m. Startujących było ok. 100, w tym narciarze i snowboardziści. Po 40-minutowym podejściu ok. 13.00 rozpoczął się wyścig. Dokładnie w momencie startu oberwała się 90-metrowa pokrywa śnieżna i spowodowała zejście lawiny, która porwała trzech zawodników. Dwóch z nich wyrzuciła na powierzchnię, trzeciego zasypało, ale udało się go uratować. Wyścig oczywiście kontynuowano. Chwilę później zderzyło się ze sobą kilkunastu uczestników, którzy trafili do szpitala. Przy jednym z zeskoków jeden z narciarzy spadł a drugi, który za nim jechał, przywalił z impetem w leżącego. W akcji ratowniczej udział wzięły trzy helikoptery: Raobin3, Alpin2 i Alpin 3. Organizator nie poczuł się do odpowiedzialności za wypadki i sprawa trafi do sądu. (więcej…)

Der Weisse Ring

niedziela, Styczeń 17th, 2010

Historia lubi się powtarzać. Dziś z powtórką nie miała wiele wspólnego, więc po raz pierwszy ścignąłem się w wyścigu o biały pierścionek. Kiedyś taki pierścionek zaiwanił kolega Bronek z wystawy, a dziś trza się o niego ścigać uskuteczniając zarówno technikę jak i odwagę narciarską. Słowo słowem, ciało ciałem, ale przyszedł czas na podsumowanie. Ze mną jest cienko definitywnie. 52 minuty i 38 sekund to czas, który, co prawda ujmy nie przynosi, ale optymizmem nie napawa. (więcej…)

Biały krąg, biały pierścień i to na nartach

czwartek, Styczeń 14th, 2010

Już dziś przenoszę się z miasta w góry austriackie. Oczywiście nie na dłużej niż tydzień, ale emocji będzie mnóstwo! Zacznie się od trzęsienia ziemi, a potem wstrząsy wtórne spustoszenie posieją straszliwe. Chociaż być może w kontekście Haiti porównanie to jest niezbyt fortunne…

A na początek Der Weisse Ring, czyli wyścig narciarski na dystansie 22 km. …Narciarski zjazdowy, dla wyjaśnienia. Teraz się nie rozpisuję, tyko pakuję manatki coby na samolot zdążyć. Napiszę więcej jutro, gdyż ponieważ będę po treningu właśnie na trasie zawodów, co cieszy mnie niezmiernie na myślą samą. Potem Kitzbuehel.

(więcej…)

Idą święta…

środa, Grudzień 16th, 2009

bombkaMoże ktoś chciałby błysnąć przy stole wigilijnym historyjką pewnej kolędy? Chętnych zapraszam do poczytania sobie o tym, jak “Cicha noc, święta noc” wydostała się z pewnej austriackiej doliny i podbiła świat chrześcijański… (więcej…)