Osobliwości austriackie

Najsamprzód zaprezentuję przenośny znak „zakaz zatrzymywania”. Trudno mi sobie wyobrazić, że w Polsce znak taki długo by postał. Zapewne szybko znalazłby się w pobliskim strumieniu… Od razu przypomniał się tekst z jednej z polskich komedii, w której ktoś do kogoś (kto do kogo?) wykrzykiwał, coby wmówić Zygmuntowi z Kolumny, że na niej nie stał. W Austrii jednak wystawiony na potrzeby znak na przenośnym stojaku stoi, nikt go nie rusza i wszyscy respektują. Napisałem trochę o powiązaniach z kulturą współczesnych Austriaków, a także o Bode Millerze i jego partnerze od golfa Oswaldzie Hochfilzenie oraz o różnicach w technice narciarskiej kiedyś i dziś…

P1100337

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

Fotografia ta została wykonana w centrum miejscowości Lech, w której to odbył się niedawny wyścig Der Weisse Ring. Pisałem o tym… Podczas relacji, zapowiedzi i tak dalej, wspomniałem nazwsko Patricka Ortlieba.

P1100357

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

To austriacki mistrz olimpijski (Albertville 1992 – zjazd), który wywodzi się właśnie z Lech. Wraz z rodzicami prowadzi w Ober Lech hotel Montana.

P1100358

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

Trudno się dziwić, że rodzice dumni z syna, albo i sam syn zadowolony z siebie chwalą się piękną historią austriackiego narciarstwa spisaną właśnie przez P. Ortlieba. Na ścianach znajdującej się na parterze restauracji (jedzenie wyborne, a jedliśmy m.in. szpecle szpinakowe:) wiszą pamiątki po tych wielkich chwilach. Na przykład taka oto konstrukcja upamiętniająca drugie z wielkich zwycięstw Patricka – to z kolei podczas mistrzostw świata w Sierra Nevada (przełożonych na ’96 rok, po tym jak w Hiszpanii spłynął cały śnieg tuż przed pierwotnym terminem wyznaczonym na rok ’95). Proszę:

P1100356

Jak już zapewne wiecie, z Lech przenieśliśmy się grupowo do Kitzbuehel. Pisałem już o trasie zjazdowej Die Streif, na której lada dzień odbędą się zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim.

W kontekście narciarskim pisałem już o trasie, ale chciałbym także wspomnieć o niesamowitym zakorzenieniu w tradycji. Nie wiem czy to jest kwestia tylko Tyrolu, czy całej Austrii. Ale chyba raczej całego kraju. Abstrahując już od jodłowania, klasycznych strojów itd., po wspaniałe zdjęcia zdobiące schroniska na stokach. Uwieczniłem dwa, które mnie urzekły. Trochę się różni technika od tego, co obecnie prosi pokazują na stokach, nieprawdaż?

P1100364

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

Niezły lot. Urzekające są te „podwiązki” pod kolanami. Może ktoś upubliczni swoje wspomnienia lub wiedzę na temat takich rewolucyjnych metod zmniejszania powierzchni „ożaglowania”? Inny piękny przykład do atak na tyczkę.

P1100366

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

Trochę to inaczej wygląda obecnie. Dostrzegę jedynie pewną kwestię, a mianowicie podobieństwo owego narciarza do gospodarza schroniska, w którym wykonałem tę fotografię. Podejmował nas tam Oswald Hochfilzer, który nie dość, że prowadzi świetne schronisko na jednej z hal powyżej miejscowości Jochberg, to jeszcze ma golfowy hendikap 1 i wraz z Bodem Millerem są mistrzami świata w konkurencji, która jest połączeniem dwóch sportów: ski&golf. Ciekawe to? No pewnie! To właśnie w Kitz, gdzie jest sześć pól golfowych i niezliczone kilometry tras narciarskich odbywają się doroczne zawody w randze mistrzostw świata. To tutaj także odbywają się turnieje w polo na śniegu. Być może wkrótce pokażę Wam trochę zdjęć z tych zawodów…

(FOT. DARIUSZ URBANOWICZ/ZONAURBANA.PL)

Teraz linka przedstawię, bo to jawi się strona narciarskiej strony Kitzbuehel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.