Freeride – free your mind

Jazda po trasach narciarskich ma swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że jest fajnie. Minusem zaś że nie za bardzo. To znaczy obok tras fajniej, w tym sensie. Czasem wyjdzie z tej mojej/naszej jazdy coś fajoskiego. Pewnego razu, jeszcze za czasów pracy w Legii, udało mi się wycyganić od kolegów z działu wideo kamerkę. Trafił nam się jeden dzień pogody. Kolejnego już mgła i padaka z nagrywania. Nie mogę się zbytnio rozpisywać gdzie jeździliśmy z kilku względów.

Zatem kamerowałem ja, jeździł Bodek Leśnodorski, a montował Tomasz Sejbuk. Filmik sprzed dwóch zim. Polecam!

Zdjęcie główne pochodzi z wyprawy „K2 Ski Challenge”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.