Bliszki w kuźni

Kajko i Gucio debiutowali w barwach Legii Warszawa w turnieju judo do ośmiu lat. Zawody Kuźnia Młodych Talentów zorganizował klub Yuko Józefów. To wielka sprawa, dla mnie i dla moich synów. Bali się bardzo, tremowali, ale jak przyszło co do czego, wytrzymali presję i wyszli na matę. Dali z siebie wszystko. Walczyli z sercem, a moje serce napełnili dumą i szczęściem.

Oto pierwsza walka Kajtusia. Przegrywał, ale się podniósł, wyrównał i wygrał. Prawdziwy Zbój!

Gucio przegrał pierwszą walkę. Pamiętajmy, że dysfunkcja Gucia nie ułatwia mu sprawy. Walczy praktycznie jednorącz. Jego porażka i tak jest zwycięstwem. Do pojedynku podszedł najlepiej jak potrafił. Nie poddał się. Próbował. Uprawia funny judo pod okiem trenerki Olgi Zwolak, chodził wcześniej na treningi do Krzysztofa Wiłkomirskiego, Karoliny Koszeli, Grzegorza Zimeckiego oraz Bartka Rejniaka. Podobnie zresztą Kajko, ale on zaczął od Grzegorza. Judo to najlepszy sport dla malców! W sumie rozumiem obawy rodziców dziewczynek przed posłaniem na treningi, choć nie przekonują mnie wcale. Poklikajcie w stronę www.judo.legia.com. Tam znajdziecie artykuły na temat tego wspaniałego sportu. Ja ze swej strony mogę dzielić się wrażeniami osobistymi i spostrzeżeniami rozwoju moich synów. Wczoraj idąc na zajęcia po Gucia podniosłem Kajtka za łokcie. On bardzo dumny pyta czy jest silny.

⁃ Jak będziesz trenował, to będziesz sprawny jak kocur.

Zaglądamy do sali, w której ćwiczy Gucio. Kajtek: A ja już jestem sprawny jak małpiszon!

To fakt. Postępy sprawnościowe są niesamowite! To postępuje geometrycznie. Szczególnie cieszę się z tego jak to wyglada u Gucia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.