2010-01-14

autor:
darczo

Biały krąg, biały pierścień i to na nartach

Austria wzywa!

Już dziś przenoszę się z miasta w góry austriackie. Oczywiście nie na dłużej niż tydzień, ale emocji będzie mnóstwo! Zacznie się od trzęsienia ziemi, a potem wstrząsy wtórne spustoszenie posieją straszliwe. Chociaż być może w kontekście Haiti porównanie to jest niezbyt fortunne…

A na początek Der Weisse Ring, czyli wyścig narciarski na dystansie 22 km. …Narciarski zjazdowy, dla wyjaśnienia. Teraz się nie rozpisuję, tyko pakuję manatki coby na samolot zdążyć. Napiszę więcej jutro, gdyż ponieważ będę po treningu właśnie na trasie zawodów, co cieszy mnie niezmiernie na myślą samą. Potem Kitzbuehel.

ring

Tags: , , ,

2 Responses to “Biały krąg, biały pierścień i to na nartach”

  1. Katarzyna mówi:

    Będziemy bacznie obserwować tabele wyników!!!!
    Powodzenia! Już samo zjechanie tych 22km dla przeciętnego stukacza 10godzin dziennie w klawiaturę to wyzwanie kondycyjne;)

  2. admin mówi:

    stukacz w klawiaturę? stukaczka w klawiaturę?

Leave a Reply