Brychczy: Historia, Legenda, Autorytet. Legia.

Dziś wieczorem na Łazienkowskiej 3 odbyło się misterium. Wczoraj oficjalnie nazwaliśmy Trybunę Południową imieniem Lucjana Brychczego.  Dziś oddaliśmy hołd Mistrzowi. Miałem w to wydarzenie mikrutki wkład jako głos próbujący nie zgłuszyć doniosłego momentu. Czuję się Najszczęśliwszym Człowiekiem Świata (NCŚ). Żyję w czasach, w których Pan Lucjan wprowadza Legię w kolejne stulecie. Jestem malutki. Mistrz Lucjan jest Wielki! Legia ma sto lat. Mistrz oddał się tworzeniu Jej wielkości w 1954 roku. 62 lata temu. Prezes powiedział, że wszystko co dobre zdarzyło się Legii, stało się z udziałem Pana Lucjana. Nie zliczę tytułów, bo się nie da. Nie wiem czy istnieje profesura futbolowa. Jeśli nie, powinno się ją wprowadzić. A jeśli nie, Mistrz Brychczy wystarczy.

PANIE LUCJANIE, 

SZACUNEK ZAWSZE ZOSTANIE!

PS
Udało mi się przemycić Bliszki i upamiętnić chwilę. To znaczy ja przemyciłem (taki Klub), uwiecznił Jacek Prondzynski. Zresztą sami oceńcie. Mnie też widać (p-s178yyyyyyyyyyyyyyyyyi) – to w nawiasie dopisał Kowal pomarańczowym butem. Szacun. Dla Ciebie, dla całej redakcji Legia.com. aaaaDSC_9058

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *