Archiwum kategorii: SPORT

Budapeszt – Bamako

Tytuł może wyjaśni wszystko. Ze względów na zagrożenie atakami terrorystycznymi organizatorzy Rajdu Budapesz – Bamako złamali się i zmienili lokalizację mety. Dziś podano do wiadomości, że wyścig zakończy się w marokańskim Agadirze. Taką informację przekazał mi przy pomocy Krótkiego Systemu Informacji Arek Pawełek, który startuje w B2. Miejmy nadzieję, że organizatorzy nie przestraszą się na tyle, by przenieść B2 do Ameryki Południowej, jak to się stało z Dakarem…

Czytaj dalej Budapeszt – Bamako

Pobudka w Lech

Świadomie obudziłem się w Lech, wyjrzałem za okno i oniemiałem. Kiedy przyjechaliśmy tu w nocy, widoczność nie była oszałamiająca. Rano zaś zaniemówiłem, choć milczałem i tak. Widok piękny i perspektywa, że niebawem odepchnę się kijkami i rozpocznę uroczyście narciarski pobyt w Austrii. Lubię, lubię… (to taka parafraza z Kingsajzu, kiedy Kasia Figura robiła zastrzyk Machulskiemu seniorowi. On wtedy mówił: nie lubię, nie lubię…, o ile pamiętam). A więc po śniadanku w uroczym pensjonacie (nazwy nie znam, ale poznam).

Czytaj dalej Pobudka w Lech

Biały krąg, biały pierścień i to na nartach

Już dziś przenoszę się z miasta w góry austriackie. Oczywiście nie na dłużej niż tydzień, ale emocji będzie mnóstwo! Zacznie się od trzęsienia ziemi, a potem wstrząsy wtórne spustoszenie posieją straszliwe. Chociaż być może w kontekście Haiti porównanie to jest niezbyt fortunne…

A na początek Der Weisse Ring, czyli wyścig narciarski na dystansie 22 km. …Narciarski zjazdowy, dla wyjaśnienia. Teraz się nie rozpisuję, tyko pakuję manatki coby na samolot zdążyć. Napiszę więcej jutro, gdyż ponieważ będę po treningu właśnie na trasie zawodów, co cieszy mnie niezmiernie na myślą samą. Potem Kitzbuehel.

Czytaj dalej Biały krąg, biały pierścień i to na nartach

Instrukcja obsługi torów biegówkowych

Szanowni pleni titulo Spacerowicze, zwracam się ja do Was z uprzejmą wielce prośbą o zwracanie uwagi po czym depczecie. Patrzcie proszę pod swoje łaskawe nogi, czy nie kroczą one po torach biegówkowych. To są takie ślady długaśne i równoległe pasy na śniegu w odległości około 20 cm. Ułatwiają one przemieszczanie się stylem klasycznym na nartach biegowych i dzięki nim, bieganie sprawia dużą frajdę. Jakby ktoś miał obiekcje i charakteryzował się niewiedzą, o co chodzi, zalecam przyjrzenie się zdjęciu, na którym uwieczniłem takie oto tory właśnie. Czytaj dalej Instrukcja obsługi torów biegówkowych

75. Plebiscyt Przeglądu Sportowego i TVP

Tytuł nie oddaje wyników plebiscytu, rzecz jasna. Po tym co dzisiaj Justa Kowalczyk pokazała na zakończenie Tour de Ski, nikt nie ma wątpliwości, że to Ona jest numerem 1 polskiego sportu i basta. Chyba zrobię sobie tatuaż z podobizną Justyny K. na klacie. Pod swetrem. Ale nie o tym ja… Jajecznica na Balu Mistrzów Sportu to kwintesencja i wartość sama w sobie. A więc z przyjemnością ogłaszam, że mistrz świata w podnoszeniu ciężarów Marcin Dołęga (jako zawodnik) oraz trener Mai Włoszczowskiej i Oli Dawidowicz, Andrzej Piątek (jako trener) zostali mistrzami Balu Mistrzów Sportu. To właśnie tych dwóch dżentelmenów zjadło tradycyjną jajecznicę poranną, którą serwuje się o godzinie szóstej. Oczywiście nie byli osamotnieni podczas tej czynności. Uważam jeszcze, że godnym zauważenia wydarzeniem był fakt wręczenia nagrody samej sobie przez TVP. Szczyt megalomanii. Chciałbym jeszcze dodać, wbrew temu co stwierdził szef sportu w telewizorze, że Przegląd Sportowy jest starszy niż plebiscyt organizowany przez ten, bądź co bądź, najstarszy dziennik w naszym kraju. Pierwszy numer PS ukazał się w 1921 roku.  Czytaj dalej 75. Plebiscyt Przeglądu Sportowego i TVP

Pada śnieg, pada śnieg

…Dzwonią dzwonki sań. Jak to szło od początku? W każdym razie chodziło o zimę i o śnieg i takie tam. Klimat mamy genialny i dziś usłyszałem, że ktoś woli zasypany świat od pięknego lata. Powiedział to zimą. Dziś. Sypało na biało i to bardzo, więc długo się nie zastanawialim. Szybkie pakowanie i jazda do Kampinosu na biegówki. Biegówki są OK, bo nie katują kolan. Poza tym, a może przede wszystkim, to przecież narty. A więc biegamy. Biegniemy, biegniemy. Jedni szybciej, drudzy wolniej biegną. Normalne. Nagle dobiegamy do śladów już przetartych i nie trzeba torować. Idzie łatwiej, choć dziwne te ślady są. Takie niebiegówkowe trochę. Obok ślady kijków również niezwyczajne. W końcu dogoniliśmy autora tego tropu. Czytaj dalej Pada śnieg, pada śnieg

Żyj z głową. W kasku.

Kiedyś, na starość postaram się policzyć ile razy kask uratował mi życie. A może nie życie, tylko zdrowie po prostu. Zaliczyłem osobiście kilka mniej lub bardziej efektownych lotów, gleb i twardych lądowań. Przekonałem się na własnej skórze jak istotną sprawą jest jazda w kasku, hełmie, szyszaku, misiurce… czymkolwiek, co może ochronić nasze łby. Skąd ta gadka-szmatka? Ruszył projekt „Żyj z głową. W kasku.”, a więc akcja propagandowa mająca na celu popularyzację idei chronienia głowy podczas uprawiania sportu albo też przy jeździe rowerem w celach czysto komunikacyjnych. Akcja ma już swoich VIP-ów, którzy będą wspomagać proces uświadamiania społeczeństwa. W gronie tym znaleźli się: Mateusz Ligocki (deskarz olimpijczyk), Jędrek Osuchowski (narciarz freerider), Artur Haber (narciarz carvingowiec), Michał Olszański (dziennikarz Trójki), Beata Sadowska (dziennikarka TVP), Adam Kornacki (kierowca rajdowy, dziennikarz TVN Turbo), Natalia Kukulska (piosenkarka, puszek-okruszek) i Kinga Rusin (kiedyś dziennikarka, teraz może tańczyć) oraz artyści serialowo-filmowo-sceniczni Katarzyna Glinka i Jan Wieczorkowski. Czytaj dalej Żyj z głową. W kasku.

O budowaniu marki

Są różne przedsięwzięcia godne uwagi. Miało takie miejsce również podczas mojej obecności w Zakopanem. Producent aut z Bawarii wespół z producentem nart z USA postanowili przedsięwziąć coś, co fajowe było ze względów wielu. Po pierwsze wszystkie świry mogły potestować narty K2. Po drugie maniacy motoryzacyjni mogli przejechać się wypasioną beemką po torze przeszkód. Oto kilka fotografii, które wykonałem pod Nosalem podczas owych testów… Czytaj dalej O budowaniu marki