Archive for Marzec, 2010

Ciekawostki z mejla mojego

wtorek, Marzec 30th, 2010

Trasę wyścigu wyznaczono na wysokości 2430 m. Startujących było ok. 100, w tym narciarze i snowboardziści. Po 40-minutowym podejściu ok. 13.00 rozpoczął się wyścig. Dokładnie w momencie startu oberwała się 90-metrowa pokrywa śnieżna i spowodowała zejście lawiny, która porwała trzech zawodników. Dwóch z nich wyrzuciła na powierzchnię, trzeciego zasypało, ale udało się go uratować. Wyścig oczywiście kontynuowano. Chwilę później zderzyło się ze sobą kilkunastu uczestników, którzy trafili do szpitala. Przy jednym z zeskoków jeden z narciarzy spadł a drugi, który za nim jechał, przywalił z impetem w leżącego. W akcji ratowniczej udział wzięły trzy helikoptery: Raobin3, Alpin2 i Alpin 3. Organizator nie poczuł się do odpowiedzialności za wypadki i sprawa trafi do sądu. (więcej…)

Z cyklu: niezła bryka

wtorek, Marzec 23rd, 2010

Czyż nie można się zdziwić zupełnie znienacka? Oczywiście, że można. Są tacy, co to się oglądają za samochodami, inni za aparatami fotograficznymi, świetnymi butami, perukami i nie wiem czym jeszcze. Znam też takich, co to zbierają auta, sprzęt fotograficzny, trzewiki z czubkami lub bez wykonane z białego człowieka dla przykładu, czy też skalpy… Każdy ma jakiegoś bzika, jak to śpiewano niegdyś w teleranku czy innym takim programie dla dzieci. Nieważne. Przyznam się do słabości pewnej. Lubię sobie popatrzeć na fajne rowery. Nic złego. Żaden grzech. Dziś widziałem właśnie taki rower, że mnie trochę zatkało, a posiadanie takiego uznałem za niesportowe zachowanie. (więcej…)

Ognie generalskie

niedziela, Marzec 21st, 2010

Wchodzę ja po zakupy do sklepu pewnego, a wychodzę bogatszy i to znacznie. Zakupiwszy, na wyraźne życzenie Żony Mojej Majówki, jajec ściółkowych tuzin, mleko zagęszczone niesłodzone i półlitry wódki (część substratów posiadałem w domu), wdałem się ja w pogawędkę na temat przetworów alkoholowych. Sprzedawca entuzjastycznie gestykulując i przekonując do swoich racji opowiedział, jak to “ognie generalskie” kopią odpowiednio, nic po nich nie jest i głowa nie pęka, a wstać od stołu ciężko, gdyż pyszne to ponoć i kopie po konkrecie i jak się okazuje zazwyczaj już za późno, że się zbyt dużą dawkę przyjęło, tylko że ta dawka wcale tak okazała, jakby się wydawało, nie była wcale. A jak już się wstanie to się sztywnym kroczy niezbyt dostojnie. To ci dopiero! Chyba się rozwiązała właśnie tajemnica pewnego madierfakiera (jak to mówił Malkovich, jak grał Ruska), co sztywno kroczył bardzo! (więcej…)

Grzegorz Szyma: News/Wiadomości

niedziela, Marzec 21st, 2010

oficjalny afisz wystawy„WIADOMOŚCI / NEWS” to tytuł wystawy Grzegorza Szymy, która szykuje się powoli, powoli. Zostanie odpalona uroczyście 1 kwietnia w GALERII TEST, Warszawa, ul. Marszałkowska 34/50. „WIADOMOŚCI / NEWS” to pierwszy od kilku lat szerszy pokaz prac artysty, absolwenta warszawskiej ASP (pracownia Andrzeja Dłużniewskiego).

Urodził się w Warszawie i tutaj tworzy. Jest współtwórcą warszawskiej niezależnej grupy artystycznej PIKSEL i fanem tkanki miejskiej…jej rozedrgania i różnorodności. W ostatnim czasie bardziej znany z działań na polu muzycznym (współlider Rh+ [a joint of audiovisual performers] oraz jako DJ Hiro Szyma).

Malarstwo, grafika, fotografia i film składają się na subiektywny i często kontrowersyjny opis wydarzeń otaczającej nas rzeczywistości.

Prace w większości utrzymane są w jednolitej biało – czarno – czerwonej kolorystyce która podkreśla krzykliwy charakter czasów w którym przyszło żyć. Poruszane tematy podobnie jak codzienne wiadomości telewizyjne mieszają błahostki z faktami doniosłej rangi…dramat z radością…Niewyczerpaną inspiracją pozostaje życie w jego różnych odsłonach. Autor stawia mocne tezy, ale wierzy że w tym mętliku jest jakiś porządek i metoda…

(więcej…)

KNŻ

czwartek, Marzec 18th, 2010

Tytuł dość przewrotny, gdyż ponieważ raz, że koncerty KNŻ to rzadkość wielka, dwa – ten właśnie był przekładany z racji na infekcję filipińską wykonawcy, a trzy – w końcu się do niego zabrałem. Ten trzeci powód tłumaczę przesileniem wiosennym, które dopadło mnie bezlitośnie i sił mi brakuje w sposób doskonały, acz męczący wielce.

A teraz o wydarzeniu w Stodole. Przyszliśmy nieco wcześniej. A to bo tak jakoś wyszło, że wszyscy czas mieli. Zaczęło się od supportu. WU-HAE zaskoczyła grając ostro i przyjemnie. Śpiewane po polsku teksty były zrozumiałe, co w przypadku polskich wykonawców jest oczywiste. Potem chwila przerwy i jazda z KNŻ. Ha! Wydarzenie sportowe miało także miejsce tego dnia w Stodole. Na koncert ów przybył sam Mistrz Majewski Tomasz – kulomiot, sączył piwko, się przytulał i słuchał. Obserwując go spod oka i spod pewnego kąta stwierdzam, że znał teksty Kazika i w co ostrzejszych kawałkach nawet podrygiwał rytmicznie. (więcej…)

Narciarskie mistrzostwa Polski dziennikarzy

sobota, Marzec 13th, 2010

Z dumą oznajmiam, że Żona Moja Majówka uzyskała trzeci czas mistrzostw Polski dziennikarzy w narciarstwie, które wczoraj przy sztucznym świetle odbyły się w Świeradowie Zdroju. Z nie mniejszą wcale dumą dodaję, że moja skromna osoba uplasowała się na miejscu numer dwa. Wśród pań najszybciej zjechała Katarzyna Ołdak (Canal+), a wśród mężczyzn Piotr Sójka (Rzeczpospolita).

Zawody odbyły się wieczorową porą, co dodało kolorytu szczególnego rywalizacji. Sztuczne światło na stoku Sobiesława Zasady świeciło niezwykle intensywnie i nie dawało poczucia najmniejszego dyskomfortu. Czuliśmy się więc jak w jakimś Schladming, albo jeszcze gdzie indziej, gdzie Puchary Świata narciarskie się odbywają. Szczególnych wrażeń dodała jeszcze śnieżyca. W ciągu kilku godzin sypnęło około 10 cm śniegu. Miało to także, jak wszystko wokół zresztą, swoje plusy i minusy…

(więcej…)

Wycieczka do Harrachova

czwartek, Marzec 11th, 2010

Korzystając z okoliczności nie tylko przyrodniczych i przebywając w rejonie izersko-karkonoskim, trudno oprzeć się pokusie dokonania wypadu do naszych braci Czechów. Tuż za Jakuszycami przekracza się niewidzialną granicę i już się jest w mieście, co to skocznie nad nim górują. Skocznie narciarskie oczywista. Widzieli je wszyscy w telewizorze ulegając małyszomanii, ale ja mam coś lepszego. Znalazłem ja na jednej ze ścian fotografię historyczną, zawierającą wizerunek pierwotnej wielce skoczni harachowskiej. (więcej…)

Annapurna Dream: synergia pokoleń

czwartek, Marzec 11th, 2010

Kinga Baranowska dziś wylatuje do Nepalu. Jej celem jest dziesiąty co do wysokości ośmiotysięcznik Annapurna (8091 m), a Jej towarzyszem niezwykle doświadczony Piotr Pustelnik, który wybiera się w Himalaje po swój czternasty szczyt ośmiotysięczny. Oznacza to zamknięcie Korony Himalajów, czyli prestiż jaksiemaszwiktor. Jeśli Kinga zdobędzie “Wypełnioną Żarciem” (tak się ponoć tłumaczy w stylu dowolnym nazwę), będzie w połowie drogi do korony…

Kinga po dwakroć gościła w moich tegotygodniowych audycjach w Radu PIN i opowiadała o wyprawie, z czego jestem dumny wielce i ukontentowanym się czuję.

(więcej…)

Lamborghinim na stok

wtorek, Marzec 9th, 2010

Ponieważ już od 6 kwietnia RedBulletin objawi się na polskim rynku i nie wiem co w nim będzie i czy będzie tak fajny jak dotychczasowy-anglojęzyczny, postanowiłem z grubsza zarysować kształt tekstu jednego jakim m.in. raczyłem się podczas lektury RB. Zdobyłem na to zgodę i wycyganiłem fotki, co wykorzystuję do cna. Tekst opowiada o guru narciarstwa nieco offowego, Jonie Olssonie. Urodził się 17 sierpnia 1982 r. w szwedzkiej miejscowości Mora. Mieszka w Monako. Hobby swe sprowadza do kupowania szybkich i drogich samochodów np. BMW M3 CSL, Lamborghini Gallardo, Subaru Impreza WRX STi lub Chevrolet Camaro. Jego triki w powietrzy przeszły do klasyki, a wymyślił takie loty jak: Kangaroo Flip, DJ Flip, Hexo Flip i Olsson Flip. (więcej…)

RedBulletin na polskim rynku

wtorek, Marzec 9th, 2010

Radość to wielka, choć ma swoje minusy. W każdy pierwszy wtorek miesiąca przy zakupie RedBulletina dostaniecie GW za darmo. To cieszy. Smuci natomiast fakt, że zostanę odcięty od bjuletynu w języku angielskim, który od jakiegoś czasu inspirował mnie z mocą pełną…

Taki oto dostałem komunikat w tej sprawie: (więcej…)