Premiera plakatu zapraszającego na Timex Rajd 360 Stopni, który już wkrótce odbędzie się w Olsztynku. Wielkie ściganie odbędzie się w dniach 5–7 lutego 2010 r. 182 km na czteroosobowych zespołów i 121 dla dwójek. Plakat powstał dzięki firmie Rekwar, która podjęła się graficznej oprawy Rajdów 360 Stopni. (więcej…)
Archive for Styczeń, 2010
Timex Rajd 360 Stopni w Olsztynku
poniedziałek, Styczeń 25th, 2010SZTRAJF NIEPOWTARZALNY, BO SIEDEMDZIESIĄTY
sobota, Styczeń 23rd, 2010Siedzę ja sam i oglądam na jurosporcie. Die Streif robi wrażenie także w telewizorze. Bode Miller jeździł mocarnie w treningach, a tu proszę, poza podium i to znacznie, choć na drugim pomiarze miał prawie 0,4 s. przewagi nad Spornem. Hahnnekamm Rennen, czyli właśnie weekend narciarski w Kitzbuehel to wielkie wydarzenie. Szczególnie właśnie w rejonie Kitz Alps, oczywiście w Austrii. Ponad 50 tysięcy kibiców zjeżdża się, coby śledzić wydarzenia na Sztrajfie. Teraz autor książki kucharskiej Michael Walchhoffer napiera. Trzy setne w plecy na pierwszym pomiarze! Ale idzie jak przecinak. Sto kilo wagi, 192 cm wzrostu. Ciśnie, ciśnie…, otwiera się w skoku i trzy dziesiąte w plecy. Gleba! Do trzeciej siatki doleciał. Ernie Ecclestone sobie siedzi. A wiem, że jest tam także Hermann Maier. Wygrywał tu pięciokrotnie w super-G i raz w zjeździe. Jesienią zawiesił karierę, ale wracał już nie raz, więc na pewno jeszcze go zobaczymy na trasach PŚ:). Ponoć z wielką frajdą oddaje się ostatnio skiturom. Spotkał się niedawno, właśnie tu w Kitz, z dziennikarzami i opowiadał co tam u niego słychać. Czekamy na Maćka Bydlińskiego!!! (więcej…)
Targowisko sztuki
sobota, Styczeń 23rd, 2010
Się kręci i die Streif
piątek, Styczeń 22nd, 2010Osiołkowi w żłoby dano. W jeden owies, w drugi siano. W końcu się bydlę przekręciło z głodu. Jutro mi to nie grozi, bo nie chodzi o jedzenie, ale o telewizor, na który patrzeć będę sobie oczami. Na Eurosporcie o godzinie 1130 planuję obejrzeć i to z tchem zapartym Puchar Świata w narciarstwie alpejskim. Mianowicie właśnie w pół do dwunastej rozpocznie się transmisja ze zjazdu na supermegagigakultowej trasie downhillowej die Streif, w austriackim Kitzbuehel. Jeździłem w jej pobliżu jeszcze w środę i już nie mogę się doczekać. Godzinę wcześniej w telewizorze z napisem Polsat w rogu obejrzę sobie program “Się kręci” z Agnieszką Popielewicz, Eweliną Pełszyńską i Maćkiem Dowborem w rolach głównych. Będzie tam zawarty fajowski, jak mniemam, reportaż z Der Weisse Ring – wyścigu, który już TUTAJ opisywałem. Wszystko się działo w Austrii właśnie, w miejscowości Lech tydzień temu. (więcej…)
Premiera tygodnia
piątek, Styczeń 22nd, 2010Jakie to przyjemne uczucie słyszeć “mańana” i wiedzieć, że nie ma ściemy i przekładania na jutro. Aż się chce iść do kina, proszę pana. Dostałem taką oto informację, którą przytaczam in extenso.
Miło nam poinformować, że irański film “Co wiesz o Elly?” w zgodnej opinii krytyków gazet codziennych został uznany za premierę tygodnia. Obraz Asghara Farhadi’ego, nagrodzony za reżyserię na ubiegłorocznym festiwalu w Berlinie, zebrał najwyższe oceny spośród tytułów, które weszły dziś na ekrany polskich kin. “Co wiesz o Elly?” można oglądać w warszawskiej Kinotece i w krakowskim Kinie Pod Baranami.
7,5 roku Radia PIN
piątek, Styczeń 22nd, 2010Wiwat Krwawy Hegenom! Wiwat Krwawy Jubileusz! Tak świętowali niegdyś zbójcerze w komiksie o Kajku i Kokoszu, ale teraz to wszystko niby cywilizacją sformatowane na porządek i spokój. Składałem ja życzenia i nawet się znalazłem w obozowisku, w którym dziś grasowało całe towarzystwo Radia PIN. A wszyscy byli, i ci co czerpią, i ci co dolewają. Fakt był. Telewizorów całe mnóstwo i śpiewak nad śpiewakami Soyka Stanisław. Po panu S.S. sytuację uratował Korsak Sebastian. Fachura. Był także pojawiony w całości dział kulturwy, co to i w przeszłym i obecnym składzie występuje w eterze pinowym! (więcej…)
Siódme i pół urodziny Radia PIN]]
czwartek, Styczeń 21st, 2010Dziś impreza urodzinowa Radia PIN. Mojego Radia PIN! Niedługo odpali we Wrocławiu. Nadaje w Warszawie, Łodzi i Poznaniu. Z okazji urodzin numer 7,5 życzę mu: Niech Żyje! Niech Żyje!
Może ktoś miałby ochotę posłuchać audycję mą, którą wyemitowano w dniu dzisiejszym? Jeśli tak, to kliknąć TUTAJ proszę.
A więcej o moich audycjach można sobie poczytać TUTAJ i TUTAJ.
Pewnie się ktoś zapyta, co to znaczy 7,5…, przeca normalnie wszyscy obchodzą rocznice urodzin w rocznicę urodzin. A tu proszę: 7,5 (słownie: siedem i pół). (więcej…)
Alarm bombowy na lotnisku w Monachium
czwartek, Styczeń 21st, 2010Mężczyzna, którego dotychczas nie zidentyfikowano, przedostał się do strefy chronionej lotniska około godz. 15.30, kiedy strażnicy sprawdzający jego komputer dostrzegli, że uruchomił się alarm w urządzeniu wykrywającym materiały wybuchowe. Właściciel zdążył zabrać komputer, opuszczając stanowisko kontroli. Był to prawdopodobnie biznesmen, który zwyczajnie się śpieszył. Z jego zachowania nie wynikało, aby uciekał. Funkcjonariusze ustalili, że ostrzeżenie o materiale wybuchowym mogły wywołać całkowicie nieszkodliwe substancje chemiczne, zawarte na przykład w perfumach.
Taki oto opis wydarzeń znalazłem w internecie, a dokładniej na Onecie. Tak się złożyło, że byłem wczoraj na owym lotnisku. Ale to jeszcze nic, bo zostałem sterroryzowany i to nie przez byle kogo, jeno przez samego sycylijskiego mafioso, jego żonę i koleżkę (mogła to być równie dobrze owego koleżki żona, a nie samego drapieżnika). (więcej…)
Rajd Zimowy Timex 360 Stopni
środa, Styczeń 20th, 2010Takie informacje budują, bo wiadomo przeca, że zgoda buduje. Producent zegarków, firma Timex, postanowiła wesprzeć po raz kolejny inicjatywę godną uwagi. A mianowicie chodzi o Rajd Zimowy Timex 360 Stopni. Jak sama nazwa wskazuje, rajd zyskał sponsora tytularnego… Cieszymy się wielce i gratulujemy, zapowiadając jednocześnie, że będziemy tutaj na Zonie Urbanie sprawozdawać wydarzenia związane z przygotowaniami i samym rajdem. Na początek z przyjemnością i dumą nieukrywaną prezentuję nowy logotyp rajdu. Proszę:
Osobliwości austriackie
środa, Styczeń 20th, 2010Najsamprzód zaprezentuję przenośny znak “zakaz zatrzymywania”. Trudno mi sobie wyobrazić, że w Polsce znak taki długo by postał. Zapewne szybko znalazłby się w pobliskim strumieniu… Od razu przypomniał się tekst z jednej z polskich komedii, w której ktoś do kogoś (kto do kogo?) wykrzykiwał, coby wmówić Zygmuntowi z Kolumny, że na niej nie stał. W Austrii jednak wystawiony na potrzeby znak na przenośnym stojaku stoi, nikt go nie rusza i wszyscy respektują. Napisałem trochę o powiązaniach z kulturą współczesnych Austriaków, a także o Bode Millerze i jego partnerze od golfa Oswaldzie Hochfilzenie oraz o różnicach w technice narciarskiej kiedyś i dziś… (więcej…)






