A więc na początek niezapowiedziana zupełnie zagadka. Gdzie straszą takie blokasy, wbrew stereotypom wszelkim? A teraz życzenia: coby Wam przyjaciele życzyli esemesowo wszystkiego, o czym ja zapomniałem. A więc happy New York, Orlean, Sącz itd.! (więcej…)
Archive for Grudzień, 2009
Zielone śfiontki
czwartek, Grudzień 31st, 2009Naukowo trochę
poniedziałek, Grudzień 28th, 2009Świat się kończy. Wynaleziono syntetyczny alkohol, którego działanie będzie można przerwać pstrykając w palce (to oczywiście przenośnia, bo po prawdzie dopiero po przyswojeniu doustnym specjalnej piguły). Odzyskany przy produkcji piwa czy wina etanol zostanie wykorzystany jako paliwo. A ja pytam po dobroci, co z kacem? Co z lękami, światłoczułością, co z uwrażliwieniem na kolory i delikatne dźwięki?
Od dziś moje życie nie będzie już takie samo…
Filozoficznie o kajakach
poniedziałek, Grudzień 28th, 2009Czy aby na pewno kajakarstwo to nudny sport? Jak wiadomo, w czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz. Kajakarze raczej się nie nudzą i z tego miejsca chciałbym przedstawić dowody, iż kajakarstwo to sport całoroczny w nie nudny wcale to a wcale. Skąd to natchnienie na takie ujęcie sprawy? Niedawno mimochodem całkowitym wspomniałem, iż zdarzyło mi się ściemniać na temat ratowniczych łodzi wioślarskich, co to się w Australii ścigają z falą i pod falę. Piękna zabawa, czysty sport. Na to mój rozmówca wspomniał o tym, że on też kiedyś serfował, ale nie w Australii jedno w Bałtyku i nie łodzią wiosłową, ale kajakiem po prostu. Rozmówcą był Arek Pawełek, więc nic się nie zdziwiłem, kiedy po pewnym czasie przysłał mi poniższe foty… Krótko mówiąc, pomysłowość Adama Słodowego (np. karmik dla ptaków z butelki od mleka) to pestka!
Pragnę uprzedzić z góry, że to nie koniec jeszcze prezentacji wybornych pomysłów Arka Pawełka. Wręcz dopiero ich początek! Przypominam, że obecnie zajawił się bardzo BORajdem, czyli Rajdem Bez Ograniczeń i wycieczką Santaną Land Roverem do Bamako z Budapesztu… Linka na stronie głównej. Polecam. Zaznaczam lojalnie, że wszystkie fotografie zostały zaczerpnięte z archiwum Arka Pawełka. Ale do rzeczy! (więcej…)
Straż miejska
niedziela, Grudzień 27th, 2009Wprowadzono nowe prawo, które stanowi, iż straż miejska może przeszukać osobę zatrzymaną jak i jej bagaż. Pałować “słoneczniki” mogą już od dawna… W takich momentach przypomina mnie się taki oto song prawdziwy niezwykle. (więcej…)
Urodziny Jezusa Chrystusa
czwartek, Grudzień 24th, 2009Z okazji 2010. urodzin Jezusa Chrystusa życzę Jezusowi Chrystusowi kolejnych 2010 lat życia, albo i więcej. Nam wszystkim życzę coby było dużo, grubo i na temat. Przy tej okazji ujawnię zacną chałturę Marka Raczkowskiego. Rysownik “Przekroju” dorabia sobie na boku, coby mieć na koperty, którymi zamiast prezentów obdarowuje bliskich. O tych kopertach wyczytałem w przedświatecznym wydaniu tygodnika, w którym Pan Marek został przepytany przez naczelnego. Chałturę ową wykonał na zlecenie Kancelarii Prawnej Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy. Załączam fotografię takiej kartki z rysunkiem z okazji Gwiazdki. Bawmy się dobrze! (więcej…)
Arek Pawełek o rajdach i morzu
czwartek, Grudzień 24th, 2009Arka Pawełka wielu osobom przedstawiać nie trzeba. Wiadomo. Tym co trzeba, podaję kilka faktów: samotnie pontonem przez Atlantyk, samotnie pontonem wokół Hornu, survival w dżungli Gujany Francuskiej… Mało? To poczytać zalecam wywiad. A jeśli dziwi kogoś wygląd Arka na zdjęciu obok, zalecam odnalezienie Jego profilu na picasie… (więcej…)
Biuro rzeczy znalezionych
czwartek, Grudzień 24th, 2009A więc zgubić można najróżniejsze rzeczy. Ostatnio w teleexpresie pokazali biuro rzeczy znalezionych z przedsiębiorstwie komunikacji miasta bliżej (przeze mnie) nieokreślonego. A więc ktoś zagubił tłumik. Nowy, z metką. Leżał w po prostu w autobusie. Idę ja wczoraj Świętojerską dochodzę ja do rogu z Andersa, patrzę i widzę: stoi kula. Bezpańska. Nie wiadomo czyja. Ponieważ wracając godzinę później kula już wróciła do właściciela (albo nie wróciła, ale trafiła do nowego właściciela). Pierwszy odruch: szukać kulawego, który nagle ozdrowiał. (więcej…)
Świąteczne porządki
wtorek, Grudzień 22nd, 2009Człowiek czasem nie zdaje sobie sprawy ile gromadzi śmieci. O samej produkcji już lepiej nie mówić. Lecz tym razem o gromadzeniu miało być. Kiedyś robiłem sobie trochę podśmiechujki z kolegi, który kolekcjonuje wszelkie kable. Może słowo “kolekcja” to niezbyt dobre pojęcie, ale lubi móc podłączyć wszystko ze wszystkim. Przy okazji porządków przedświątecznych Żona Moja zajrzała do szafki, gdzie trzymam właśnie kable wszelkie, coby ich nie szukać za każdym razem po całym mieszkaniu. A więc w szufladzie owej znalazła się “kolekcja”… (więcej…)

Już raz się tutaj wzniecałem filmem “Gorzkie mleko”. Dobra wiadomość jest następująca. 1 stycznia ten peruwiański obraz wchodzi do kin w kilku miastach naszego kraju. Dziś przedpremierowy pokaz dla publiczności w Kinotece!



