Archive for Grudzień, 2009

Zielone śfiontki

czwartek, Grudzień 31st, 2009

A więc na początek niezapowiedziana zupełnie zagadka. Gdzie straszą takie blokasy, wbrew stereotypom wszelkim? A teraz życzenia: coby Wam przyjaciele życzyli esemesowo wszystkiego, o czym ja zapomniałem. A więc happy New York, Orlean, Sącz itd.! (więcej…)

Do kina się zaprasza

środa, Grudzień 30th, 2009

gorzkie-mleko-plakat Już raz się tutaj wzniecałem filmem “Gorzkie mleko”. Dobra wiadomość jest następująca. 1 stycznia ten peruwiański obraz wchodzi do kin w kilku miastach naszego kraju. Dziś przedpremierowy pokaz dla publiczności w Kinotece!

A ZONA URBANA JUŻ NAPOMKNĘŁA O TYM WYDARZENIU! Tu także można poczytać więcej o samym filmie. Jeszcze więcej, po kliknięciu ‘więcej’. Przewrotne, nie?

(więcej…)

Naukowo trochę

poniedziałek, Grudzień 28th, 2009

Świat się kończy. Wynaleziono syntetyczny alkohol, którego działanie będzie można przerwać pstrykając w palce (to oczywiście przenośnia, bo po prawdzie dopiero po przyswojeniu doustnym specjalnej piguły). Odzyskany przy produkcji piwa czy wina etanol zostanie wykorzystany jako paliwo. A ja pytam po dobroci, co z kacem? Co z lękami, światłoczułością, co z uwrażliwieniem na kolory i delikatne dźwięki?

Od dziś moje życie nie będzie już takie samo…

Filozoficznie o kajakach

poniedziałek, Grudzień 28th, 2009

Czy aby na pewno kajakarstwo to nudny sport? Jak wiadomo, w czasie deszczu dzieci się nudzą, to ogólnie znana rzecz. Kajakarze raczej się nie nudzą i z tego miejsca chciałbym przedstawić dowody, iż kajakarstwo to sport całoroczny w nie nudny wcale to a wcale. Skąd to natchnienie na takie ujęcie sprawy? Niedawno mimochodem całkowitym wspomniałem, iż zdarzyło mi się ściemniać na temat ratowniczych łodzi wioślarskich, co to się w Australii ścigają z falą i pod falę. Piękna zabawa, czysty sport. Na to mój rozmówca wspomniał o tym, że on też kiedyś serfował, ale nie w Australii jedno w Bałtyku i nie łodzią wiosłową, ale kajakiem po prostu. Rozmówcą był Arek Pawełek, więc nic się nie zdziwiłem, kiedy po pewnym czasie przysłał mi poniższe foty… Krótko mówiąc, pomysłowość Adama Słodowego (np. karmik dla ptaków z butelki od mleka) to pestka!

Pragnę uprzedzić z góry, że to nie koniec jeszcze prezentacji wybornych pomysłów Arka Pawełka. Wręcz dopiero ich początek! Przypominam, że obecnie zajawił się bardzo BORajdem, czyli Rajdem Bez Ograniczeń i wycieczką Santaną Land Roverem do Bamako z Budapesztu… Linka na stronie głównej. Polecam. Zaznaczam lojalnie, że wszystkie fotografie zostały zaczerpnięte z archiwum Arka Pawełka. Ale do rzeczy! (więcej…)

Straż miejska

niedziela, Grudzień 27th, 2009

Wprowadzono nowe prawo, które stanowi, iż straż miejska może przeszukać osobę zatrzymaną jak i jej bagaż. Pałować “słoneczniki” mogą już od dawna… W takich momentach przypomina mnie się taki oto song prawdziwy niezwykle. (więcej…)

Wyścig żeglarski Sydney – Hobart

niedziela, Grudzień 27th, 2009

Właśnie trwa w Australii wyścig, co to za klasyk jest uważany. Start w Sydney ma miejsce rokrocznie o godzinie 1300 w II dzień Bożego Narodzenia. Flota kieruje się na Południe do stolicy Tasmanii – Hobart. To wspaniałe regaty, w których miałem okazję się ścigać. Wspominam to z dumą i wielką satysfakcją. Akcja miała miejsce w 2001 roku. Zamierzchłe to czasy, choć to całkiem świeża historia zważywszy, iż odbywa się aktualnie 65. edycja regat S2H. W 2001 roku zabrakło sponsora Sydney–Hobart. Wycofała się wówczas Telstra. Od kilku lat zawody te zyskały możnego sponsora w postaci firmy Rolex. Po kilku latach wiele wspomnień już się zatarło. Inne ożywają, stają przed oczami, jakby wydarzenia sprzed lat miały miejsce wczoraj zaledwie… (więcej…)

Urodziny Jezusa Chrystusa

czwartek, Grudzień 24th, 2009

Z okazji 2010. urodzin Jezusa Chrystusa życzę Jezusowi Chrystusowi kolejnych 2010 lat życia, albo i więcej. Nam wszystkim życzę coby było dużo, grubo i na temat. Przy tej okazji ujawnię zacną chałturę Marka Raczkowskiego. Rysownik “Przekroju” dorabia sobie na boku, coby mieć na koperty, którymi zamiast prezentów obdarowuje bliskich. O tych kopertach wyczytałem w przedświatecznym wydaniu tygodnika, w którym Pan Marek został przepytany przez naczelnego. Chałturę ową wykonał na zlecenie Kancelarii Prawnej Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy. Załączam fotografię takiej kartki z rysunkiem z okazji Gwiazdki. Bawmy się dobrze! (więcej…)

Arek Pawełek o rajdach i morzu

czwartek, Grudzień 24th, 2009

Arka Pawełka wielu osobom przedstawiać nie trzeba. Wiadomo. Tym co trzeba, podaję kilka faktów: samotnie pontonem przez Atlantyk, samotnie pontonem wokół Hornu, survival w dżungli Gujany Francuskiej… Mało? To poczytać zalecam wywiad. A jeśli dziwi kogoś wygląd Arka na zdjęciu obok, zalecam odnalezienie Jego profilu na picasie… (więcej…)

Biuro rzeczy znalezionych

czwartek, Grudzień 24th, 2009

A więc zgubić można najróżniejsze rzeczy. Ostatnio w teleexpresie pokazali biuro rzeczy znalezionych z przedsiębiorstwie komunikacji miasta bliżej (przeze mnie) nieokreślonego. A więc ktoś zagubił tłumik. Nowy, z metką. Leżał w po prostu w autobusie. Idę ja wczoraj Świętojerską dochodzę ja do rogu z Andersa, patrzę i widzę: stoi kula. Bezpańska. Nie wiadomo czyja. Ponieważ wracając godzinę później kula już wróciła do właściciela (albo nie wróciła, ale trafiła do nowego właściciela). Pierwszy odruch: szukać kulawego, który nagle ozdrowiał. (więcej…)

Świąteczne porządki

wtorek, Grudzień 22nd, 2009

Człowiek czasem nie zdaje sobie sprawy ile gromadzi śmieci. O samej produkcji już lepiej nie mówić. Lecz tym razem o gromadzeniu miało być. Kiedyś robiłem sobie trochę podśmiechujki z kolegi, który kolekcjonuje wszelkie kable. Może słowo “kolekcja” to niezbyt dobre pojęcie, ale lubi móc podłączyć wszystko ze wszystkim. Przy okazji porządków przedświątecznych Żona Moja zajrzała do szafki, gdzie trzymam właśnie kable wszelkie, coby ich nie szukać za każdym razem po całym mieszkaniu. A więc w szufladzie owej znalazła się “kolekcja”… (więcej…)